Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama reklama FFCL
Reklama baner reklamowy
Spowodował zagrożenie

26-latek przeszarżował na oczach policjantów, ale mandatu nie przyjął

Reklama
26-latek odpowie przed sądem za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. 23 lutego w Zamościu mężczyzna, z powodu zbyt dużej prędkości, stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w krawężnik i uliczną latarnię. Na szczęście zarówno jemu, jak i podróżującym z nim pasażerom nic się nie stało.
26-latek przeszarżował na oczach policjantów, ale mandatu nie przyjął
26-latek z powiatu biłgorajskiego odpowie przed sądem za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Autor: KMP Zamość

Chodzi o zdarzenie z niedzieli (23 lutego) w nocy na ulicy Wyszyńskiego w Zamościu. Mężczyzna kierujący samochodem marki Kia Stinger stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w krawężnik, następnie otarł się o słup oświetlenia ulicznego i w końcu zatrzymał się częściowo na pasie zieleni i chodniku. Powodem, według wstępnych ustaleń policji, była zbyt duża prędkość. 

Reklama

- Opuszczając skrzyżowanie z ruchem okrężnym od strony ulicy Prostej i jadąc w kierunku ulicy Peowiaków, na dość krótkim odcinku drogi, rozwinął zbyt dużą prędkość. Z tego powodu stracił panowanie nad pojazdem - mówi aspirant sztabowy Katarzyna Szewczuk, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu. 

Czytaj też: Gm. Izbica. Zderzenie busa z szynobusem w Wale. Jedna osoba trafiła do szpitala

Dodaje, że do zdarzenia doszło na oczach policjantów zamojskiej drogówki, którzy w tym czasie wyjeżdżali w patrol z terenu Komendy.

- Funkcjonariusze niezwłocznie podjęli czynności. Upewnili się, czy nikomu nic się nie stało. Na szczęście, mimo, iż samo zdarzenie wyglądało bardzo poważnie, zarówno kierujący, jak też podróżujący z nim pasażerowie nie potrzebowali pomocy medycznej. 26-latek został poddany badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Był trzeźwy. Z powodu uszkodzeń mundurowi zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu, którym się poruszał - relacjonuje asp. sztab. Szewczuk.

Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym policjanci nałożyli na 26-latka mandat karny w wysokości 2 tysięcy złotych. Mężczyzna skorzystał z przysługującego mu prawa i odmówił jego przyjęcia. W zakresie popełnionego przez niego wykroczenia wdrożono czynności wyjaśniające i wkrótce sprawa trafi do zamojskiego sądu.

Policja apeluje do kierowców o ostrożność. 

- Nadmierna prędkość wciąż jest główną przyczyną wypadków, a pośpiech, chwila nieuwagi mogą doprowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń. Aby bezpiecznie dotrzeć do celu stosujmy się do obowiązujących przepisów - przypomina aspirant sztabowy Katarzyna Szewczuk. 

Czytaj też: Gm. Urszulin. Poważny wypadek w Babsku. Audi w rowie, 24-latek w szpitalu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama