Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama reklama FFCL
Reklama
Lekarze usunęli śrut z ucha

Wysiadł z bmw i strzelił do kierowcy audi z wiatrówki, bo go zdenerwował

Reklama
Policjanci zatrzymali 25-latka, który w miniony weekend strzelił do innego kierowcy z wiatrówki. Pokrzywdzony musiał skorzystać z pomocy lekarzy, którzy usunęli śrut z jego ucha. 25-latek przyznał się do winy, a funkcjonariusze zabezpieczyli broń pneumatyczną, z której strzelał. Była ukryta na terenie posesji jego kuzyna. Sprawca usłyszał zarzut narażenia innej osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Wysiadł z bmw i strzelił do kierowcy audi z wiatrówki, bo go zdenerwował
Policjanci zatrzymali 25-latka, po tym, jak w miniony weekend podczas jazdy BMW zdenerwował się na kierowcę audi i strzelił do niego z wiatrówki.

Autor: KMP Zamość

Do zdarzenia doszło w sobotnie (1 marca) przedpołudnie na ul. Szczebrzeskiej w Zamościu. Na numer alarmowy zadzwoniła osoba, która była świadkiem groźnie wyglądającego zajścia. 

Reklama

- Z przekazanej informacji  wynikało, że kierujący BMW wysiadł z pojazdu, a następnie podszedł do audi i skierował przedmiot przypominający broń w stronę kierowcy, celując w jego głowę. Chwilę później kierowcy rozjechali się - relacjonuje aspirant sztabowy Katarzyna Szewczuk, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu. 

Policjanci natychmiast zajęli się tą sprawą. Mundurowi dotarli do pokrzywdzonego, którym okazał się 33-letni mieszkaniec Zamościa. Mężczyzna miał ranę ucha i przyznał, że to w wyniku postrzelenia przez kierowcę BMW.  Rana wymagała przeprowadzenia zabiegu, podczas którego lekarze usunęli śrut z małżowiny.

- Jak zrelacjonował mundurowym 33-latek, nie znał kierowcy BMW, który go zranił. Dodał, że najprawdopodobniej przyczyną jego zachowania miało być niezadowolenie z wykonanego przez niego manewru na drodze. Kiedy pokrzywdzony został postrzelony w ucho, pojechał za sprawcą, jednak po przejechaniu kilku kilometrów, zrezygnował z dalszego pościgu i pojechał do domu - informuje asp. sztab. Szewczuk. 

Policjanci szybko ustalili też dane kierującego bmw. Był nim 25-latek z Zamościa. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Był trzeźwy.

25-latek przyznał się do winy. W ramach prowadzonych działań funkcjonariusze zabezpieczyli broń pneumatyczną, z której strzelał do 33-latka. Była ukryta na terenie posesji jego kuzyna.

- 4 marca 25-latek z Zamościa trafił przed oblicze prokuratora i usłyszał zarzut narażenia innej osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Podejrzany objęty został policyjnym dozorem. Musi się również stosować do zakazu kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonego. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności - zawiadamia aspirant sztabowy Katarzyna Szewczuk.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamareklama FFCL dodatek
Reklama
Reklama
Reklama