Przez najbliższe dni rzeźbiarze oraz malarze, uczestniczący w tegorocznym plenerze, tworzyć będą dzieła, które staną się ozdobą okolicznych miejscowości. W tym roku nie mają narzuconego tematu, a w poszukiwaniu inspiracji spacerują po Woli Uhruskiej i pobliskich terenach.
Jednym z dwóch rzeźbiarzy uczestniczących w wydarzeniu jest pochodzący z Włodawy Janusz Woliński. W plenerach uczestniczy nieprzerwanie od pierwszej edycji. Wiele jego prac zdobi miejsca użyteczności publicznej. Można spotkać je m.in. przy: siedzibie Starostwa Powiatowego we Włodawie, wodowskazie przy rzece Bug oraz w kościele w Suchawie. W tym roku również postanowił wziąć udział w tym wydarzeniu.
- Rzeźba będzie przedstawiała niedźwiadka, który gra na małej mandolinie. Żeby stworzyć taką figurę, w pierwszej kolejności muszę znaleźć jakiś ciekawy pomysł, który całkowicie mnie pochłonie. Następnie przystępuję do pracy. Na początek w ruch idzie piła łańcuchowa, dzięki której tworzę ogólny kształt mojego dzieła. Później szczegóły "szlifuję" już dłutem - mówi rzeźbiarz.
Praca Janusza zostanie umieszczona na pobliskim placu zabaw.
- W ubiegłym roku wykonywałem rzeźbę przedstawiającą Tomcia Palucha. Taka postać z bajki, która na pewno spodobała się dzieciom - dodaje.
Natomiast wśród siedmiu malarek znalazła się Renata Mozołowska. Kobieta pochodzi z Hańska. Co roku przyjeżdża do Woli Uhruskiej, aby współtworzyć to wspaniałe wydarzenie.
- Przy tworzeniu mojego dzieła inspirowałam się motywami kwiatowymi. Uważam, że to taki lekki i niezobowiązujący temat. Dodatkowo bardzo pozytywny, kolorowy i ciepły. Widzę po znajomych, którzy malują obok, że ta tematyka również dominuje w ich pracach. Staramy się w ten sposób zachować trochę tego "ducha" pleneru. W końcu to wydarzenie odbywa się właśnie w te piękne, letnie dni - mówi Renata.
- Jesteśmy grupą znajomych. Wszyscy się tu dobrze znamy. Spotykamy się w tym miejscu, tak naprawdę co roku. Cieszy mnie to, że znajomości zawodowe, które zawieramy, przekształcają się w relacje prywatne i trwają długie lata - dodaje.
Kuratorem tegorocznego pleneru, jak i poprzednich, jest Roman Korczyński, rzeźbiarz mieszkający na stałe w Woli Uhruskiej. W tym roku wykonuje on drewniany herb swojej miejscowości, który zawiśnie na scenie przy ośrodku "Pompka".
W tegorocznej edycji pleneru bierze udział siedmiu malarzy i dwóch rzeźbiarzy. Są to: Roman Korczyński z Woli Uhruskiej, Janusz Woliński z Włodawy, Elżbieta Kowalczuk z Woli Uhruskiej, Wanda Markuszewska z Uhruska, Renata Mozołowska z Hańska, Andrzej Misztal z Woli Uhruskiej, Piotr Śmiech z Woli Uhruskiej, Miłosz Mazurek z Woli Uhruskiej oraz Teresa Stasiak z Krasnegostawu.
Impreza potrwa do soboty piątego sierpnia. Wszyscy chętni mają okazję obejrzeć prace w Ośrodku " Pompka" przy ulicy Turystycznej 5 w Woli Uhruskiej. Natomiast w niedzielę, 6 sierpnia, dzień po zakończeniu pleneru, odbędzie się festyn „Bezpieczne Kresy”, na którym będzie można obejrzeć wystawę poplenerową oraz zakupić powstające prace.
Czytaj także:
Napisz komentarz
Komentarze