Gm. Chełm. Dla Czemerajdów Katyń to dziś, tylko cokolwiek dalej...
34 lata temu Francis Fukuyama ogłosił „koniec historii”. Dla Beaty Czemerajdy, krewnej kapłana, który pochodził z Rożdżałowa i został zamordowany w Charkowie 83 lata temu, historia nie skończyła się. Przeciwnie – trwa nadal i dopisywane są do niej kolejne, bolesne karty. Tezy myśliciela nie potwierdzi chyba zresztą nikt, kto urodził się i wychował tutaj. Pomiędzy Rosją a Niemcami.
13.04.2023 20:36